fitzcarraldo i kauczukowa gorączka

przed wyjazdem do peru nadrobiłam wreszcie dawno zaległą klasykę, czyli film "fitzcarraldo" wernera herzoga z 1982 r. film był kręcony w iquitos, w którym mieliśmy być za kilka tygodni. akcja rozgrywa się pod koniec XIX w., w czasach kauczukowej gorączki w peru, w czasach niewyobrażalnego bogactwa i niewyobrażalnego okrucieństwa. fitzcarraldo nabywa ostatnią wolną parcelę, z... Czytaj dalej →

borsuki i manaty

niektóre zwierzęta są tak dziwne, że właściwie nie powinny istnieć. na przykład manaty. wyglądają trochę jak duże foki, choć najbliżej spokrewnione są ze ...słoniami. ich wielkie cielska sprawiają wrażenie niezdarnych, ale w wodzie okazują się lekkie i zwinne. należą do rzędu syren, czasem są mylone z krowami morskimi. trzy gatunki manatów żyją na trzech różnych... Czytaj dalej →

amazonia, czyli borsuki na tropie

nie jest łatwo pisać o amazonii. bogactwo tematów przytłacza równie mocno jak bogactwo tamtejszego życia. można pisać o ekologii, można o polityce; można w konwencji zdobywcy nieznanych lądów (jak to przedzieraliśmy się przez gąszcz trujących roślin, a spocone twarze ocieraliśmy skórą jaguara), można w konwencji polskiej (jak ze szwagrem złapaliśmy forfitera). my po prostu opowiemy... Czytaj dalej →

tapiche reserve, czyli borsuki w dżungli

jadąc do peru bardzo chcieliśmy pojechać do amazonii i choć kilka dni spędzić w selwie, czyli amazońskiej dżungli. selwy nie "zwiedza się" samodzielnie. nie można po prostu pojechać przed siebie i wyjść na spacer czy trekking po lesie. na tych terenach nie ma dróg, nie ma ŻADNEJ infrastruktury, a wejście samemu do dżungli oznacza, że... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑