gecekondu – 18.05.2007

jutro wielkie swieto narodu tureckiego – urodziny atatürka! jest ono jednoczesnie obchodzone jako dzien mlodziezy i sportu, a w calym miescie organizowane sa koncerty, pikniki, festyny i sielanki rodzinne. w zwiazku z tym razem ze znajomymi z zeszlego roku wybieramy sie jutro na koncert na uniwersytet bosforski. bardzo ciesze sie nie tylko na spotkanie z nimi, ale tez na wycieczke. podobno kampus tego uniwersytetu (najlepszego w stambule zreszta!) to jedno z najpiekniejszych miejsc w stambule, polozone wysoko nad brzegiem bosforu, z fantastycznym widokiem. nigdy tam nie bylam, wiec bedzie okazja sie przekonac!

konsul dzis rano sprzedal mi szokujaca informacje: wladze stambulu ostatnio podaly nowa oficjalna liczbe mieszkancow stambulu: 18,5 miliona!! trudno sobie nawet wyobrazic, ile to jest 18,5 mln ludzi! niemalze pol polski w jednym miescie!! to wiecej niz calkowita populacja wiekszosci panstw europejskich! ciekawa jestem, czy jest jakas granica, czy kiedys stambul przestanie rozrastac sie w tak zastraszajacym tempie? juz teraz wchlania w siebie kolejne wioski i miasteczka. jako ze rozrasa sie glownie wzdluz wybrzezy morza marmara, czy kiedys morze marmara stanie sie morzem wewnatrz jednego miasta?? musza chyba byc jakies granice, bo juz teraz zycie w stambule jest nieznosne: wszedzie jest daleko, wszedzie jest tlok, wszedzie nieporzadek i zywiol. pierwsza fala migracji do stambulu miala miejsce w latach 70-tych. zaczely przybywac tutaj tysiace turkow ze wschodu. wowczas migracja do stambulu miala charakter wylacznie zarobkowy. stambul cieszyl sie legenda zlotego miasta, gdzie przed kazdym, kto byl wystarczajaco zdeterminowany, otworem stala kariera, bogactwo i nieograniczomne mozliwosci. bardzo szybko okazalo sie jednak, ze chetnych bylo zbyt wielu! pozniej do stambulu – w ucieczce przed nedza na wsi – zaczely przybywanc nie tyle cale rodziny, co cale wsie, przywozac ze soba swoje zwyczaje, stroje, relacje spoleczne, jednym slowem, czyniac ze stambulu najwieksza wioske swiata, jak sie go powszechnie okresla. tak wiec z jednej strony jest blichtr, kosmpolityczna metropolia, najlepsze sklepy i rewia mody na ulicach. z drugiej natomiast strony sa niekonczace sie dzielnice, gdzie ludzie prowadza zycie dokladnie takie samo, jakie prowadzili u siebie na wsi: pasa kozy, kobiety nosza paskudne dlugie spodnice, sa grube i brzydkie, faceci nosza stare marynarki (cos tak typowego dla tureckiego wiesniaka, jak bialo-czerwony krawat dla polskiego!), sa brzydcy i smierdza papierosami. pamietam, jak jeden z profesorow na uniwersytecie fatih oburzal sie, ze ci ludzie tysiacami i milionami przybywaja do stambulu i bynajmniej nie chca zmienic swojego stylu zycia, nie chca w najmniejszym stopniu korzystac z wygod zycia w miescie. (najbardziej oburzalo to, ze ludzie ci przez 20 lat mieszkaja w stambule i nigdy nie widzieli bosforu!). rzad kilka iat temu wybudowal dziesiatki osiedli, tzw. site, gdzie na bardzo korzystnych warunkach ludzie z najbiedniejszych dzielnic mogli wykupic mieszkanie. chodzilo o to, zeby rozladowac stambulskie slumsy (gecekondu). okazalo sie jednak, ze na mieszkania w tych apartamentowcach nie ma w ogole chetnych, a powody bynajmniej nie byly natury finansowej. po prostu mieszkancy gecekondu sa czescia calej wspolnoty mieszkancow gecekondu. odtworzyli tam dokladnie taka sama siec powiazan i zaleznosci, relacji rodzinnych, sasiedzkich zawodowych, jaka funcjonowala w ich rodzinych wsiach. jakkolwiek paskudne byloby wiec zycie w gecekondu, wiekszosc nie chciala sie stamtad wyprowadzac!

a propos, nazwa gecekondu znaczy mniej wiecej „dom wybudowany w nocy”. wedlug owczesnego prawa, w momencie kiedy dom mial dach, policja nie mogla go juz rozebrac (co robila, aby uniemozliwic zywiolowe osiedlanie niezarejestrowanych imigrantow). tak wiec ludzie zbierali rodzine, sasiadow, ziomkow i w ciagu jednej nocy budowali jakies prowizoryczne schronienie. zeby bylo jasne, nie sa to bynajmniej tymczasowe szalasy an przeczekanie! ludzie mieszkaja w takich „domach” przez dziesieciolecia! i zyja w totalnej apatii, beznadziei oraz bez zadnej checi zmiany. rzad miasta (obecny premier, recep tayıp erdoğan, byl wczesniej przez kilka kadencji merem stambulu) co rusz probuje w jakis sposob rozwiazac problem gecekondu. jest to jednak tak nieogarniony i przez nikogo nie kontrolowany zywiol, a przy tym rozrastajacy sie tak szybko, ze ciezko mi wyobrazic sobie jakies naprawde skuteczne wyjscie z tej sytuacji. co jakis czas zdarzaja sie afery: protestujac przeciwko rozbiorce swojego domu czy osiedla, cale rodziny staja na dachu grozac samobojstwem i zrzuceniem z dachu dzieci. turecka telewizja z luboscia pokazuje takie sceny! trudno sie dziwic desperacji tych ludzi, ktorzy czesto zyja w najprawdziwszej nedzy! poza tym gecekondu to prawdziwy fenomen spoleczny! socjologowie badaja tamtejsze spolecznosci, pojawily sie tez pierwsze powiesci opisujace zycie w gecekondu (literatura slumow? jedna z takich powiesci omawialismy w zeszlym roku na zajeciach).

duzo pozniej, w latach 90-tych do stambulu zaczeli przybywac kurdowie: czesciowo byli przymusowo przesiedlani ze wschodu, czesciowo uciekali przed toczaca sie w wowczas w „kurdystanie” niezwykle brutalna wojna. w ten sposob do stambulu przybyla rowniez cala rodzina mojej kolezanki, pınar. obecnie stambul i izmir sa najwiekszymi skupiskami kurdow w calej turcji. tym samym zadania separatystow (a raczej fobia przed nimi, bo tak naprawde nigdy nie slyszalam o ruchu na rzecz utworzenia niepodleglego kurdystanu, tymczasem wciaz slyszy sie o „grozbie kurdyjskiego fundamentalizmu”. to jedno z wielu tureckich tabu!) bylyby nieco absurdalne? co mialoby stac sie stolica niepodleglego kurdystanu? stambul?

a oto mniej wiecej, jak wyglada gecekondu. suszace sie wszedzie pranie to glowna cecha charakterystyczna wszystkich biedniejszych dzielnic stambulu 🙂 :

gecekondu1

znow sie zapedzilam. chcialam pisac o atatürku, a wyszedl mi wpis o najczarniejszym koszmarze atatürka!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: